Kazimierz Dolny, Lublin, Zamość i Bieszczady
Dzień 1: Urok Kazimierza Dolnego i Lublin
Nasza przygoda rozpoczęła się wczesnym rankiem, kiedy to zorganizowaną grupą wyruszyliśmy z Limanowej. Pierwszym przystankiem na naszej trasie był urokliwy Kazimierz Dolny. Na miejscu spotkaliśmy się z cudowną panią przewodnik, która z ogromną pasją wprowadziła nas w klimat tego artystycznego miasteczka. Wspólnie przespacerowaliśmy się po tętniącym życiem Rynku, podziwiając zabytkowe kamienice Przybyłów. Następnie udaliśmy się do kościoła farnegooraz zobaczyliśmy najważniejsze zabytki Starego Miasta, chłonąc niepowtarzalną atmosferę tego miejsca.
Po pełnym wrażeń poranku przyszedł czas na zmianę scenerii – udaliśmy się do Lublina. Tam czekał na nas spacer po klimatycznym Rynku Starego Miasta oraz przejście pod majestatyczną Bramą Krakowską. Pani przewodnik pokazała nam najważniejsze zabytki historycznego centrum, opowiadając fascynujące legendy związane z miastem. Dzień zakończyliśmy pyszną obiadokolacją i zasłużonym odpoczynkiem w hotelu.
Dzień 2: Renesansowy Zamość i kierunek Bieszczady
Po pożywnym śniadaniu spakowaliśmy bagaże i ruszyliśmy w stronę Zamościa, zwanego „Padwą północy”. Na miejscu spotkaliśmy się z lokalnym przewodnikiem, który oprowadził nas po tym idealnie zaprojektowanym renesansowym mieście. Głównym punktem programu był imponujący Rynek Wielki wraz z monumentalnym Ratuszem i charakterystycznymi, kolorowymi kamienicami podcieniowymi.
Zwiedziliśmy również zabytkową Katedrę Zamojską oraz wybrane obiekty potężnej Twierdzy Zamość, które zrobiły na wszystkich ogromne wrażenie. Po intensywnym zwiedzaniu przyszedł czas na krótką przerwę i szybką przekąskę. Następnie wsiedliśmy do autokaru i ruszyliśmy w malowniczą podróż w kierunku Bieszczad. Wieczorem dotarliśmy do hotelu, gdzie czekała na nas obiadokolacja i nocleg.
Dzień 3: Bieszczadzkie morze i powrót do domu
Trzeci dzień przywitał nas pochmurnym niebem. Po śniadaniu wykwaterowaliśmy się z hotelu i udaliśmy się do Bieszczadzkiego Centrum Dziedzictwa Kulturowego, gdzie poznaliśmy fascynującą historię regionu i dawnego przemysłu. Następnie wyruszyliśmy do Soliny. Główną atrakcją dnia był ekscytujący wyjazd koleją gondolową na górę Jawor. Widoki na Jezioro Solińskie i otaczające je zielone wzgórza zapierały dech w piersiach!
Po zjeździe na dół przyszedł czas na spacer po słynnej zaporze w Solinie oraz czas wolny na zakup pamiątek i obiad. Pełni niezapomnianych wspomnień i z aparatami pełnymi zdjęć, w godzinach wieczornych ruszyliśmy w drogę powrotną do Limanowej.
Dziękuję wszystkim za niepowtarzalną atmosferę, wspólnie spędzony czas, uśmiech, rozmowy, śpiew i modlitwę.
Jadzia